Macetas Iluminadas

Czy Polska zbankrutuje? Cała prawda o naszych finansach publicznych!

PKB w 2021 roku, a według szacunków w 2026 roku wzrośnie do 15,9 proc. W dodatku – nie ma to zupełnie sensu, bo dług zaciągany przez fundusze jest droższy niż zaciągany przez Skarb Państwa. Rentowności obligacji emitowanych przez pozabudżetowe instytucje są wyższe. Jednocześnie konsekwencją rosnącego deficytu będzie dalszy wzrost długu publicznego, który według unijnych wyliczeń może sięgnąć 66,8% PKB.

  • Wybory były swego rodzaju plebiscytem, w których wygrany «brał wszystko» i rządził, nie oglądając się ani na parlament, ani na instytucje, ani na opozycję.
  • To oznacza wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem, kiedy założono wpływy sięgające 632,6 miliarda złotych.
  • W ten zakręt, trudny do pokonania dla niejednego bolida, finanse państwa wprowadzili parlamentarzyści dekretujący transfery pieniędzy publicznych do określonych grup wyborców.
  • Przychody państwa przewiduje się na poziomie 647 miliardów złotych – ta kwota jest wyższa niż w 2025 roku, kiedy sięgnęły one 632,6 miliarda.
  • Nie ma to zbyt dużego związku z tym, kto akurat rządzi.
  • Branża gastronomiczna walczy ze skutkami wzrostu cen energii i gazu, inflacją cen towarów (artykułów spożywczych).

Fundusze ETF: Kompletny Przewodnik dla Inwestorów – Wszystko, Co Musisz Wiedzieć

Zasiłki społeczne, czyli pieniądze za nic, do tej pory kojarzyły się z jałmużną i były powodem do wstydu. 500+ ustawił w jednej kolejce bezrobotnych, biednych i bogatych. «Przywrócenie godności» to nic innego niż równe miejsce w tej kolejce. Z punktu widzenia skuteczności polityki społecznej absurdalne, z punktu widzenia polityki kupowania głosów genialne. Od lipca 2025 roku Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiedziało kolejną nowelizację przepisów.

Jawność zarobków od 24 grudnia. Pracownicy długo czekali na zmiany

Jej wysokość i tak nie ma żadnego wpływu na zakres świadczeń, ponieważ nie ma żadnego przełożenia na dostęp do publicznej ochrony zdrowia. Agencje ratingowe zwracają również uwagę na niebezpiecznie szybkie zbliżanie się do konstytucyjnych progów ostrożnościowych. Skutki budżetowego niedoboru będą zauważalne także na rynku walutowym. Deficyt budżetowy, który w 2026 roku ma wynieść 6,5% PKB, istotnie wpłynie na sytuację gospodarczą w Polsce. Choć wskaźnik ten będzie niższy w porównaniu do roku poprzedniego (kiedy przekroczył 7%), wciąż zdecydowanie odbiega od unijnych standardów i rodzi liczne wyzwania ekonomiczne. Wskaźnik długu netto w relacji do PKB ma uplasować się na poziomie około 52,6%.

Chcesz pobić indeks S&P500? Te 5 spółek ma największy potencjał!

Propozycje takie jak podwyższenie kwoty wolnej od podatku (koszt 1,5 proc. PKB rocznie) czy obniżenie składki zdrowotnej mogą dodatkowo pogłębić deficyt. Bez wzrostu dochodów państwa lub ograniczenia wydatków, zadłużenie będzie rosło, zwiększając ryzyko destabilizacji finansów publicznych. Powody powstawania takiego deficytu są różne. Czasem to wydatki na programy socjalne, czasem zwiększone inwestycje publiczne, a czasem mniejsze wpływy podatkowe. Jak to możliwe, że rząd wyda więcej niż otrzyma? Może chociażby pożyczyć od kogoś, komu kiedyś tam odda (z odsetkami).

  • Silniejsza pozycja nabywcza Polaków może pobudzić prywatną konsumpcję, będącą jednym z głównych motorów rozwoju gospodarki.
  • Patrząc na relację długu do PKB w wybranych krajach Unii Europejskiej, Polska nie odstaje w żadnym stopniu od innych.
  • Przynajmniej nie w dającej się przewidzieć przyszłości.
  • To byłoby poważne obciążenie dla rozwoju Polski — słyszymy.

Za 20-30 lat Polska zbankrutuje? «To efekt nowego modelu państwa»

Jej celem ma być usprawnienie postępowań i skrócenie czasu oczekiwania na decyzję sądu. Z drugiej strony istotny udział wydatków socjalnych przyczynia się do utrzymania stabilności społecznej. Programy wsparcia oraz indeksacja świadczeń pozwalają gospodarstwom domowym o niższych dochodach zachować zdolność konsumpcyjną, co z kolei pozytywnie wpływa na ogólną kondycję gospodarki.

I ustalamy, czy to już czas zaszywać złoto w skarpecie, bo zaraz Polska zostanie drugą Grecją. Utrzymujący się wysoki deficyt może również odbić się na wiarygodności Polski w oczach zagranicznych agencji ratingowych. Obawy dotyczące kondycji finansów publicznych mogą skończyć się obniżeniem oceny kredytowej kraju, co pociągnie za sobą wyższe koszty pozyskiwania finansowania.

Wydatki funduszy nie są poddane żadnej demokratycznej kontroli. Co więcej, kupowane jest przez NBP. I niektórzy ludzie mówią – przestrogi ekonomistów to takie tam utyskiwanie jajogłowych. Dług publiczny Polski wcale się nie zwiększa pomimo rosnących wydatków.

Agencje ratingowe od wielu lat utrzymują całkiem przyzwoitą ocenę wiarygodności kredytowej A minus, a Moody’s nawet wyższą – A2. Oldschoolowi ekonomiści mówili już a to, że jesteśmy «drugą Grecją» albo «drugą Argentyną», kiedy w 2014 roku likwidowano OFE albo kiedy rząd PiS wprowadzał 500+. Polskiemu długowi publicznemu wciąż daleko do 60 proc.

Głos w rozmowie z «Faktem» zabrał ekonomista Marek Tatała, prezes Fundacji Wolności Gospodarczej. W odcinku rozmawiamy o tym, jak faktycznie działa dług publiczny i deficyt budżetowy. Wyjaśniamy, czym różni się budżet państwa od budżetu domowego – i komu zależy na tym, żeby ciemny lud myślał, że niczym. Tłumaczymy, skąd w konstytucji wziął się zakaz zadłużania państwa powyżej 60 proc.

Tak gwałtowne działania mogą wywołać szok zarówno w gospodarce, jak i społeczeństwie. Konieczne stanie się pilne opracowanie i wdrożenie programu naprawy finansów państwa. Podchodź z powściągliwością, do tego, co słyszysz w głównych mediach.

Wszystkie wymieniane przez ekonomistów etapy psucia finansów publicznych to kolejne kroki w nakręcaniu spirali populizmu. Uruchomiony zostaje proces, który bardzo trudno FICC Handel dwustronny Za mało zachęty do boku kupującego cofnąć. Niszczenie instytucji rozpoczyna się wkrótce po dojściu populistów do władzy.

Wśród planowanych zmian znalazły się m.in. Przeniesienie części obowiązków na wierzycieli, uproszczenie umorzeń oraz szybsze usuwanie informacji o upadłości z Krajowego Rejestru Zadłużonych. Rezygnacja Andrzeja Klesyka z Banku Pekao wprowadza zmiany w zarządzie i nadzorze, wpływając na strategię oraz stabilność jednej z największych polski… Grupa Azoty wycofuje się z segmentu poliolefin, by skupić się na nawozach i chemii.

Deja un comentario

Tu dirección de correo electrónico no será publicada. Los campos obligatorios están marcados con *

Carrito de compra
Scroll al inicio